Warszawa
ddnwierszem@gmail.com

Miesiąc: Grudzień 2013

Strona autorska.

Why do I keep rooting for villains – bad is the new black

I think it started with Coyote and Road Runner — as a kid each week I sat in front of the TV waiting for the Looney Tunes to begin, hoping that ingenious Wile E. would manage to capture the hated ostrich. There was something Promethean in his quest and I was sure that one Day he would…
Przeczytaj więcej

Cudowne święta.

Jestem tak zadowolony, że zbliżają się święta. Ten czas pozwala nam odpocząć psychicznie i fizycznie: zaczynając od komfortowych zakupów w przestronnych centrach handlowych, kończąc na spotkaniu z życzliwą i zintegrowaną rodziną. Cieszy mnie, że wszystko ma swoją kolejność: zaczyna się pierwszym śniegiem, któremu z czasem akompaniują kolędy, zarówno nowe, jak i tradycyjne. Potem na ulicach…
Przeczytaj więcej

Śmierć Nelsona Mandeli

czyli jak udajemy, że to nas obchodzi. Nelson Mandela zmarł 5 grudnia. Od tego czasu wszystko, co tylko wzniosłe i istotne można było o nim napisać, zostało napisane. Dlatego w tym tekście nie zamierzam się skupiać na postaci, a raczej na reakcji mojego pokolenia, najlepiej widocznej — jak zwykle — w social media. Otóż sama śmierć może nie być…
Przeczytaj więcej

Pierwszy i ostatni raz, kiedy zabieram głos w sprawie…

Warsaw Shore i telewizyjnego prania mózgu. Nie oglądam Warsaw Shore. Nie oglądam też Miłości na Bogato, Trudnych Spraw, Pamiętników z Wakacji, czy czegokolwiek, co można skatalogizować jako TV-chłam. Czemu więc zostałem skażony wiedzą o ich istnieniu do tego stopnia, że czuję moralny obowiązek o tym napisać? Wszystko przez Was, moi kochani znajomi. Teraz się skrzywicie, zapowietrzycie…
Przeczytaj więcej