Dzienniki Jawne cz.205

Dzisiejszy dziennik będzie miał formę modlitwy, ponieważ czasem każdy potrzebuje się pomodlić. Tym bardziej, jeśli nie wierzy. Dobry Boże uchroń mnie od bólu u dołu kręgosłupa. Mam wrażenie, że czai się tam jak kot, gotowy do skoku na mysz lub jakiekolwiek inne żywe stworzenie, wliczając w to rękę swojego pana. Ten ból sprawia, że poruszam…
Przeczytaj więcej