Loading

Początkowo chciałem tylko udostępnić tu post z mojego prywatnego konta na FB:

Jednak postanowiłem napisać kilka słów więcej, głównie dlatego, że udało mi się sensownie ułożyć własne myśli. Często czuję się okropnie niewdzięczny – marudzę, narzekam i doszukuję się dziury w całym. Dziś rozumiem, że sukcesywnie spełniam swoje wszystkie marzenia: czy to literacko, czy materialnie, czy podróżując… Mam pełne sale ludzi, których interesuje moja twórczość, wydaję, publikuję, jestem wdzięczny. I czuję się zobowiązany, żeby na tym nie poprzestawać! Nic tak mnie nie motywuje do dalszej pracy. I cieszę się, że te same osoby, które czytały moje teksty o kulinariach, interesowały się gdy mówiłem k-popie, przychodzą na wieczorki poetyckie, kupują książki. Jesteście niesamowici, wiecie? Zapewniam, że ta karuzela dopiero się rozkręca!

Jeśli jesteście chętni, zapraszam w sobotę do Kociego Zaułku w Katowicach, o godzinie 17:30, spotkanie poprowadzi wspaniały Michał Łukowicz:
Plakat autorstwa Luizy “Montmorency” Niemczuk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top