Warszawa
ddnwierszem@gmail.com

Dzienniki jawne cz.204

Strona autorska.

Dzienniki jawne cz.204

Mądrzy ludzie w obliczu smutku czy złości radzą zadać sobie samemu pytanie “czy to będzie miało znaczenie za dwa lata?”, jeśli odpowiedź brzmi “nie” to nie ma się czym przejmować. Sprawa łatwa i logiczna, racjonalizowanie pomaga.

A co, jeśli to, co miało nie mieć żadnego znaczenia, po dwóch latach nadal je ma? Co, jeśli nabrało nowego wymiaru?

Tworzymy historie po to, żeby przetrwać. A czas roztapia wspomnienia i tworzy historie, tak właśnie narodziły się legendy – w ogniu zapomnienia. Napotkany w lesie wilk urósł do rangi demona, ryba, która zerwała zestaw stała się lewiatanem, niewielka zniewaga zapoczątkowała wieloletnią wendetę. Cukier roztopił się, skrzepł, zmienił w lukier.

Prawdy nie dojdziesz, co nie przeszkadza kłamstwu być okropnie bolesnym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *