Loading

Warsaw Shore i telewizyjnego prania mózgu.

Nie oglądam Warsaw Shore.

Nie oglądam też Miłości na Bogato, Trudnych Spraw, Pamiętników z Wakacji, czy czegokolwiek, co można skatalogizować jako TV-chłam. Czemu więc zostałem skażony wiedzą o ich istnieniu do tego stopnia, że czuję moralny obowiązek o tym napisać?

Wszystko przez Was, moi kochani znajomi. Teraz się skrzywicie, zapowietrzycie i oburzycie na dobre. Prawda to, że promocji medialnej powyższym produkcjom nie brak, tak głównym źródłem mojej o nich wiedzy są rozmowy z Wami, czy Wasze posty na fb. Na obronę podnosicie ich treść: przecież zawsze krytykujecie głupotę tych programów, wyśmiewacie się z ludzi, którzy to oglądają. Jasne, pewnie znajdzie się jakaś część społeczeństwa, dla której wysmarowane czekoladką laleczki i ich podobnie opaleni, pseudosportowi (to nie sport, jeśli promujesz alkoholowy styl życia) koledzy staną się symbolem wielkomiejskiego życia. Ale pozostała część populacji wpada w klasyczną pułapkę dowartościowywania się głupotą innych. Miło popatrzeć, jak ktoś się upokarza prawda? Jak pokazuje jaki jest głupi, ewentualnie jak bardzo kiepskim aktorem jest. Lubimy się czuć lepsi – mówię z autopsji, ja mam tak samo jak Wy, nie jestem bez winy. Jednak mi wystarcza korowód idiotów przetaczający się przez moje życie bez potrzeby oglądania, czy co gorsza, dzielenia się nagraniami z innymi. Tego typu programy dają nam gwałtowne doładowanie, podwyższają samoocenę. Tylko czasem, jak pomyślimy sobie o pieniądzach, które potem te robaczki zarobią na reklamach i innych, to trochę człowieka skręca. I to kolejny negatywny aspekt całej tej menażerii – buduje w nas uzasadnioną niechęć do biznesu medialnego.

Jakie jest remedium na tą chorobę? Obojętność. Jeśli Wam się nie podoba – nie udostępniajcie, nie komentujcie, nie rozmawiajcie o tym. Głos zabrany tylko nakręca spiralę bzdur, rozprzestrzenia wirusa. Już lepiej obejrzeć słodkiego kotka na youtube, niż wkładać pieniądze w kieszenie ludzi, którzy niszczą nasze media. Z resztą, czy mało spotyka nas idiotów na co dzień, żebyśmy musieli jeszcze ich oglądać w domu?

 


Wpis pierwotnie ukazał się na: https://medium.com/@ddnnow

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top